Lepiej późno niz wcale :o)nasz blog miał powstać na pierwsze urodziny, potem na półtora roku....nareszcie się zebrałam i mam nadzieję wytrwać w tym postanowieniu. Tyle rzeczy się zapomina że najlepiej notować na bieżąco.
Moje kochane córeczki mają obecnie 19 miesięcy i kilka dni, są wspaniałymi, mądrymi, pogodnymi dziewczynkami, nie mogę uwierzyć że jeszcze niedawno były takimi malutkimi okruszkami które "tonęły" w fotelikach samochodowych w drodze ze szpitala do do domu ;o) a teraz:
- biegają z prędkością światła
- rozumieją wszystko co się do nich mówi /oczywiście oprócz zakazów ;o)/
- chętnie wykonują polecenia (prześcigając się przy tym)
- rozdają najsłodsze buziaczki świata
- mają swoje ulubione bajki (tu seria Mądry Maluch), piosenki, zabawy
- bardzo lubią tańczyć (wystarczy muzyczka z zabawki)
- najgorzej idzie nam na razie z mówieniem ale ostatnio i tutaj coś zaczęło się dziać (liczą do pięciu, mówią: mama, tata, brawo, chodź tu, widzisz, zobacz, koło, dudu /ukochany piesek Mai/, chętnie powtarzają odgłosy itp.
- uwielbiają piosenki i wierszyki wymagające pokazywania
- nie trzeba dwa razy powtarzać żeby dały sobie buzi (najczęściej na przeprosiny ;o)
- wiele innych rzeczy o których bedę pisać na bieżąco
Są całym naszym światem, naszą wielką miłością, wymagają od nas wiele ale jeszcze więcej nam dają.
Jaki będzie nasz blog? nie wiem, czas pokaże...na pewno bogaty w zdjęcia :o)
Na początek jako że do okrągłego 1,5 roku blisko parę zdjęć z tego właśnie okresu.

Siostrzana miłość ;o)

Julia

Maja