14 lipca 2009

Aktualności

Zaczęła się u nas faza kończenia wierszyków z czego się cieszę, bardzo cieszę. Przoduje w tym Julka, ma już dobrze "obcykaną" "Lokomotywę" Tuwima, ukochany wierszyk "Żuk" Brzechwy, własną interpretację wierszyka "kotku, kotku masz ty pana?"(obydwie) oraz do perfekcji opanowane "a psik" (obydwie) w odpowiednich momentch wierszyka "Katar" Brzechwy. Co dzień zaskakują mnie czymś nowym, wydaje mi się że weszły w jakąś intensywną fazę rozwoju - nawet śpią więcej - chyba po to by kumulować siły. Uwielbiają szczegółowe ilustracje w książkach i ksiązeczki z magnesami, naklejkami itd.
A poza tym szykujemy się do imprezy urodzinowej - to już w piątek; rzeźbię ;o) dekoracje z masy cukrowej na tort urodzinowy - zobaczymy co z tego wyjdzie :o) I nie wierzę - moje córki dwulatkami!!!!!!!!!

Dołączyły do naszego słownika:

DUŻA PATA - duża łopata
KASZA
SOCZEK
KOMA - komar
CIESZĘ SIĘ
CIOCIA ANIA
BABCIA ZOSIA
KOCKI - klocki
BASIEŃ - basen
NIE PŁACZ

Brak komentarzy: