27 sierpnia 2009

letnie zapiski + zdjęcia

Podziwiam niezmiennie te z blogujących mam, które z pełną systematycznością i regularnością "piszą" swoje blogi. No taka już ze mnie pewnie niesystematyczna i niezdyscyplinowana kreatura, i nawet dręczące uczucie ze jak się nie zapisze to "sie zapomni" nie jest w stanie mnie czasem zmobilizować ;o(

Żyjemy sobie własnym tempem, starając się na maxa wykorzystać nieubłaganie kończące się lato.

Moje dotychczas nieśmiałe dzieci zrobiły się w ostatnim czasie otwartymi "podwórkowcami", świetnie współdziałającymi z innymi dziećmi, zwłaszcza starszymi i to sporo ;o) drzemiące wnich pokłady energii wydają mi się nieskończone -chciałabym mieć jej chociaż 1/4 ;o)

W sprawie mowy też wielkie postępy - słownika nie będę już aktualizować bo mówią coraz cześciej zdaniami i bardzo dużo. W temacie mowy dominuje Julka choć początkowo wydawało się że będzie odwrotnie.

Niezmiennie rozczulają mnie Julkowe prośby:"Majećko daj Juleczce płateczka, Majećko, Majeciećko prosze"; Julkowe uwagi: "Nie, nie Majećko nie wolno" "Nie martw się Majećko". Maja raczej nie jest z tych co się chętnie dzielą tak więc sytuacje są często powtarzane.

Maja jest na etapie budowanie swojej prywatnej "bazy slownikowej", zadaje 1000 razy dziennie pytanie "co to jest" - jeśli nazwa nadaje się do powtórzenia to powtarza i zazwyczaj zapamiętuje, jeśli jest za trudna to zostaje przyjęta do wiadomości i potwierdzona poważnym "tak" i skinięciem głową - ten proces nazywamy z Motyleczkowym tatą "PRZYJĘTE DO WIADOMOŚCI, DO ZASTOSOWANIA PÓŹNIEJ" :o)

Jedynie z treningiem czystości pozostajemy w tyle.... próba podjęta późną wiosną nie powiodła się i na dodatek została przerwana wakacyjnym wyjazdem, teraz brak mi jakoś zapału ale muszę zabrać się za to od poniedziałku bo lato się kończy a to jak wiadomo najlepszy czas na "odpieluszanie".
Wieczorkiem dołączmy zdjęcia z naszych letnich dni ;o)







27 lipca 2009

Bians dwulatka

Zaliczyłysmy dzisiaj bilans dwulatka - wszystko ok, testy zdane ;o) a zachowanie badanych nadzwyczaj przyzwoite. Z tej okazji zapiszemy pomiary:

Julia: 85cm , waga 12,6kg
Maja: 83,5cm; waga 12kg

Przy okazji tematu zdowotnego dodam że w zaeszlym tygodniu spędziłsymy z Mają 3 dni w szpitalu (w temacie domniemanej wady serduszka). Potwierdziło się po raz drugi że MAJA JEST ZDROWA, istnieje nietypowosć w budowie serca ale wystarczy opieka kardiologa i wizyty raz do roku :o)

Nasze gadatki mówią:

JAK SIĘ MASZ - (J)
JAKO TAKO - (J)
HOW ARE YOU - (J)
OK - (M)
SUPER - (M)
NA RĄCZKI - (J)
EKSTRA - (M&J)

17.07-wspominki

Archiwalnie, czyli taka mała podróż do przeszłości :o)

Ostatnie chwile 3w1



Pierwsze chwile:





Pierwszy miesiąc:



Piewsze pół roczku:



Pierwszy rok:

17.07- więcej jubilatek :o)

Jeszcze parę zdjęć moich moich dumnych 2-latek :o)






Maju, usmiechnij się proszę :o)








Tany tany :o)






Dumne posiadaczki własnego warzywniaka ;o)



17 lipca 2009

U R O D Z I N Y

Maju, Juleczko KOCHAMY WAS, jesteście naszym calym światem, największym szczęściem. Życzymy Wam zdrowia, pogody ducha, siły i cerpliwości w zdobywaniu celów. Żyjcie pięknie i mądrze, najpiękniej jak umiecie.
Mama i Tata



A oto fotorelacja z obchodów jakże ważngo dnia. 17.07 nasze córki skończyły 2 lata, nie może zbraknąć sakrametalnych slów KIEDY TO MINĘŁO? a tak naprawdę to zdje mi się że już nie pamiętam jak to było jak były takie malutkie i bezbronne, może dlatego że dla mnie one nadal takie są i będą!

Pierwsi goscie i rozpakowywanie prezentów:







Imprezka w toku:

Z wujkiem i ciocią






Nasza 4 :o)





Maja na paluszkach pokazuje ile latek skończyla - wystawia po jednym z każej dłoni, żeby uniknać pomyłki :o)



A teraz czas na torty - dzieło rąk naszych, kosztem zawalonej nocki ;o) wyszlo jak wyszło bo zdolości pastyczne u nas nie występują a wzór ambitnie skopiowany z dzieł twórczyni min. Tolkowego tortu.
Majki, Julki zachwycone - Jula miała ukochane kocio a Maja misiaki - jej wielką miłość - niedociągnięć Starym nie wypominały :o))





No i moment kulminacyjny każdej imprezy urodzinowej - dmuchanie świeczek - w tym roku udane i swiadome, powtarzane x razy :o)