27 lutego 2009

Sala zabaw

Korzystając z wolnego dnia Taty i nie sprzyjającej spacerom pogodzie zaliczyliśmy wizytę w sali zabaw (bardzo fajnej z atrakcjami odpowiednimi dla tego wieku). Pojechaliśmy na godzinkę ale padające ze zmęczenia M&J udało nam się "wyciągnąć" po prawie trzech godzinach :o) było warto bo zabawa była przednia, brak innych dzieciaczkow więc wszystkie atrakcje były nasze :o)


4 komentarze:

Magda pisze...

Witamy w blogowym świecie :)
będziemy do was zaglądać :)))

Gosia z Młodzieżą :) pisze...

Fajnie Was tu spotkać, my też będziemy regularnymi podczytywaczami ;))

PS.
Motylko, masz chyba źle suwaczek Motyleczek ustawiony, dziewczynki są przecież starsze od mojej Hani a według suwaczka są w równym wieku...

Sol-ka pisze...

Fantastycznie Was widzieć. Będziemy zaglądać na pewno.
I zapraszamy do siebie:
http://solkoweszczescie.blox.pl

Monika pisze...

Cieszę się że odwiedziłyście nas :o)
Gosiu - dzięki rzeczywiście coś nie tak z suwaczkiem ale już naprawione.