6 marca 2009

Słowa

Słowa... pojawiają się coraz cześciej, coraz nowsze i coraz bardziej trafnie są stosowane. Niestety uchwycenie tych momentów graniczy z cudem. Jedyne co udało mi się zarejestrować to parę słów powtarzanych przez Maję.

Do naszego repertuaru (a dokładnie Mai) doszły w ostatnich dniach: cicho, Ola, juz oraz zasadne używanie "widzisz".

3 komentarze:

Gosia z Młodzieżą :) pisze...

Tiatio :D
Ale super Maja mówi, i jak chętnie powtarza...Hania rozgaduje się zwykle jak jest ze mną, wtedy też chętnie próbuje nowych słów, jednak nagranie tego albo zaprezentowanie komuś nie wchodzi w grę, zamyka się w sobie dziewczyna i tylko zagadkowo się uśmiecha ;)

Monika pisze...

Gosiu, u nas to samo. Cudem zgodziła się łaskaie powtarzać te kilka słów. Lubi powtarzać nowe słowa, nawet jak jej to nie wychodzi - Julka wręcz przeciwnie, chwali się dopiero jak już jej dobrze wychodzi, często próbuje sobie coś cichutko pod nosem :o)

Magda pisze...

cudo :)