Julka lustruje w lustrze nowy kombinezon:
Tu posuneła się jeszcze dalej - wdrapała się na półkę żeby Maja lepiej widziała ;o)
A Maja modą się nie przejmuje - wraca do niemowlęcych zabaw ;o) /juz dawno jej nic tak nie ucieszyło jak wygrzebana z lamusa mata edukacyjna ;o)/
I jeszcze dwa..... wiem, wiem kiedys mi się za nie od córek dostanie ;o)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz