10 listopada 2009

chwile :o)

Czasami uda mi się uchwycić te moje żywe srebra ;o)

Julka lustruje w lustrze nowy kombinezon:



Tu posuneła się jeszcze dalej - wdrapała się na półkę żeby Maja lepiej widziała ;o)



A Maja modą się nie przejmuje - wraca do niemowlęcych zabaw ;o) /juz dawno jej nic tak nie ucieszyło jak wygrzebana z lamusa mata edukacyjna ;o)/



I jeszcze dwa..... wiem, wiem kiedys mi się za nie od córek dostanie ;o)



Brak komentarzy: