16 marca 2009

Czapka

Czapki to zdecydowanie hobby moich córeczek. Nie chodzi oczywicie o ich dziecinne czapki - z tymi zdecydowanie nie mogą się pogodzić, wytrwale zdejmują i trzeba wymyslać nie lada sprytne wiązania żeby czapka utrzymała się cały spacer na głowie :o)
Inna sprawa to czapki moje - te stanowią nie lada atrakcję :o) do tej pory królowała czapka narciarska ale jako że już po sezonie w ruch poszła wiosenna czapka z daszkiem. Trzeba im przyznać że wyglądają w niej lepiej niż mama :o)))












Brak komentarzy: