Było też pierwsze spotkanie z watą cukrową (jak na razie bez entuzjazmu) i lody (te wręcz odwrotnie) ....jednym słowem taki wolny dzień extra powinien być w każdym tygodniu.
12 czerwca 2009
Plac zabaw
Odwiedzilimy wczoraj zaprzyjaźniony plac zabaw. Miło było patrzeć jak moje córeczki bardzo usamodzielniły się od poprzedniej wizyty :o)
Było też pierwsze spotkanie z watą cukrową (jak na razie bez entuzjazmu) i lody (te wręcz odwrotnie) ....jednym słowem taki wolny dzień extra powinien być w każdym tygodniu.








Było też pierwsze spotkanie z watą cukrową (jak na razie bez entuzjazmu) i lody (te wręcz odwrotnie) ....jednym słowem taki wolny dzień extra powinien być w każdym tygodniu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz